Nie boję się być singlem. Nie boję się zasnąć w pustym łóżku i być trzecim kołem, kiedy biorę obiad z przyjaciółmi. Nie boję się żyć samotnie, jeść samotnie czy umrzeć samotnie.

Bardziej boję się zakochać, bo gdy tylko przekażę komuś moje serce, mogą mnie skrzywdzić.

Mogą mnie oszukiwać. Mogą mnie okłamać. Mogą mnie nie szanować. Mogą mnie rozczarować.





jak być seksownym dla swojej dziewczyny

Nawet jeśli mam szczęście znaleźć miłość mojego życia, kogoś, kto nigdy nie marzyłby o zrobieniu mi takich rzeczy, zawsze istnieje szansa, że ​​się ze mną zakochają. Zawsze istnieje szansa, że ​​trafią na kogoś, kto lepiej do nich pasuje. Ktoś, kogo nie mogą sobie wyobrazić, że tego nie przeoczy.

Zakochać się oznacza pozwolić sobie na bezbronność. Oznacza to, że dajemy komuś innemu moc, by mnie złamać na pół - i nie chcę sobie z tym poradzić. Nie chcę znaleźć miłości w moim życiu, a następnie odsunąć ją ode mnie.

Wolałbym zostać singlem. Wolałbym pozostać w mojej strefie komfortu.

Bycie singlem mnie nie przeraża, bo jestem przyzwyczajony do tego, jak to działa. To nic nowego. Czasami może być samotny, ale to jedyny minus. W przeciwnym razie nie mam nic przeciwko byciu samemu. Mogę się sobą zająć. Mogę pielęgnować własne szczęście.



definicja dobrego chłopaka

Z drugiej strony zakochanie się jest czymś nowym. W ogóle nie jestem przyzwyczajony do tego uczucia. Nie jestem przyzwyczajony do wiadomości na dzień dobry i kolacji w świetle księżyca. Nie jestem przyzwyczajony do optymizmu i romansu.

Jestem sceptykiem. Udało mi się przekonać, że lepiej mi będzie samemu niż w związku. Powiedziałem sobie, że nie inwestuję miliona razy.

dziewczyny się tatuażem

Za każdym razem, gdy czuję, że rozwijam uczucia do kogoś, karcę się za to. Nawet jeśli mogę sobie wyobrazić udane relacje z nimi, moim pierwszym instynktem jest odepchnięcie ich, ponieważ martwię się, co się stanie, jeśli podejdą zbyt blisko.

Nie chcę dawać nikomu szansy złamania mi serca, więc udaję, że jestem bez serca. Nie chcę, żeby ktokolwiek zobaczył prawdziwego mnie, więc uciekam, zanim będą mogli dobrze się przyjrzeć.

Jestem winny narzekania na bycie singlem, ale prawda jest taka, że ​​jestem szczęśliwszy w ten sposób. Sam czuję się bardziej komfortowo, mam większą kontrolę nad sobą. Kiedy jestem singlem, nikt inny nie może mnie skrzywdzić. Jestem niezniszczalny.

Dlatego waham się oddać każdemu moje serce, nawet jeśli wydaje się, że potraktowaliby to uprzejmie. Nie wiem, czy ryzyko jest warte nagrody. Nie wiem, czy byłbym odważny za to, że się tam wystawiłem, czy po prostu głupi.

Jeśli chodzi o to, zakochanie się jest o wiele bardziej przerażające niż bycie singlem. To znacznie większe ryzyko.