Najwyraźniej, kiedy śnisz o wypadaniu zębów, oznacza to, że doświadczasz poczucia bezsilności w swoim prawdziwym, świadomym życiu. Lub oznacza to, że jesteś próżny i boisz się, że masz wady. Hm

Szukałem znaczenia w Internecie, ponieważ wiem, że sny o wypadaniu zębów są podobno bardzo częste, i natknąłem się na artykuł w Huffington Post, który tak naprawdę nie dał mi żadnych konkretnych odpowiedzi - ale czuję, że Ariana Huffington paraduje ostatnio ponieważ właśnie odkryła sen lub coś takiego, więc pomyślałem, że będzie wiedziała, o czym mówiła, jeśli chodzi o analizy dziwnych snów.

Wydaje mi się, że śniło mi się, że wypadają mi zęby, bo ciągle jestem zaskoczony, kiedy pamiętam, jak ludzie mogą istnieć beze mnie.





są miłymi pocałunkami

Nigdy nie będzie szokujące odkrycie, że ktoś, kto mnie spotkał, nie jest od razu zachwycony mną. Nie sądzę, żebym był osobą zaabsorbowaną sobą - w rzeczywistości nie jestem tak świetny, ale wciąż dość zabawny - tak łatwo mam obsesję na punkcie innych ludzi, że trochę mnie to odsuwa, kiedy zdaję sobie sprawę, że to nie tak wszystko działa dla wszystkich innych.

Oczywiście dotyczy to ludzi, którzy weszli, a następnie opuścili moje życie (niechlujne wyjście lub nie), tylko po to, aby zobaczyć post lub usłyszeć o nich historię, która wprawia mnie w spiralę gniewu i zamieszania. Czy marzę o wypadaniu zębów, bo jestem próżny i myślę, że ludzie powinni przestać żyć, jeśli mnie nie ma?

Ale dotyczy to również pary siedzącej naprzeciwko mnie w tym losowym wagonie metra, które oboje trzymają plecaki na kolanach i tak intensywnie wpatrują się w mapę linii metra, które przecinają miasto. Oni wyraźnie odwiedzają. Nie wiedzą, kim jestem i nie wiem, kim są ani co tu robią, ani jak długo zostają, czy to pierwszy raz, kiedy tu byli, czy są zakochani, czy jeśli ta podróż ma naprawić rzeczy lub co jest w ich plecakach. Nie wiem nawet, po co się wysiadają.



Czasami prawie tracę zmysły, idąc przez tłum i zdając sobie sprawę, że miliony milionów ludzi istnieją i żyją, mają życie, rodziny, przeszłość i przyjaciół, które ich zdaniem są równie ważne w wielkim planie rzeczy, jak moim zdaniem moje życie i rodzina i przeszłość i przyjaciele są.

Ciągle przekraczam ścieżki z ludźmi i nikt z nas tego nie wie.

A potem wracam do domu i marzę, że moje zęby wypadają, a ja wkładam je z powrotem do ust, a kiedy się budzę, muszę przebierać językiem po grzbietach zębów, czując bezpieczeństwo stałego opiekuna mojego nieszczęsnego dentysta kazał mi dostać pięć lat temu, ponieważ najwidoczniej moje korzenie zębów są krótkie, co tak naprawdę nie pomaga mojemu już ustalonemu strachowi przed wypadnięciem zębów i sprawdzaniem każdego z nich nawet pod najmniejszym poruszeniem.