Spotkaliśmy się w „grupie relacji”, grupie społecznej, która spotyka się w każdy wtorek na mojej uczelni. Pierwszym obowiązkiem, podobnie jak podczas wielu spotkań, było przedstawienie się, a następnie nawiązanie kontaktu z partnerem, który zadałby ci pytania i przedstawiłby tobie i twoim interesom resztę grupy. Zostałem sparowany ze Stevynem.

Miał na sobie czerwoną bluzę, którą wkrótce zdałem sobie sprawę, że jest jego ulubioną rzeczą do noszenia; dżinsy, które spoczywały tuż nad kostkami, aby świat zobaczył fałd pasujących do niego czerwonych skarpet; oraz lekko zabrudzone lub lekko czyste tenisówki Nike.

ciekawe historie z życia

Kiedy po raz pierwszy przemówił, nie zrozumiałem słowa, które mówił. Dźwięk jego głosu wahał się od bardzo głębokiego do bardzo wysokiego w ciągu kilku sekund - spróbuj w połowie zdania - i przerywał między słowami. Wyobraź sobie Kipa, starszego brata Napoleona Dynamite'a: otwarcie nerdy, ale pewny siebie i wszystkiego, czego chce.





Był entuzjastyczny, kiedy powiedział mi o swoich rysunkach anime i o tym, jak pracuje nad sagą SAGA! Nigdy wcześniej nie słyszałem o nikim, kto próbowałby stworzyć własną sagę. Unikalność jest zwykle tym, co przyciąga mnie do płci przeciwnej. Kiedy człowiek był w różnych krajach, jadł rękami lub dążył do stworzenia własnej sagi, nie są to rzeczy, które przelatują mi nad głową; przyciągają mnie bliżej, sprawiając, że chcę więcej.

Sposób, w jaki jego twarz rozjaśnił się, gdy mówił o swoich kreatywnych projektach, sprawił, że poczułam się młodziej, jakbyśmy byli dziećmi marzącymi o przyszłości. Tego rodzaju rozmowy nie zdarzają się często, a kiedy to robią, osoba omawia swoje życie, jakby nie było z czego być szczęśliwym, jakby to była zwykła istota na tej ziemi, tutaj, by żyć i umrzeć. Stevyn nie jest taki. Mówi tak, jakby miał jakiś cel i nikt nie może go powstrzymać.

Zauważam to samo podekscytowanie życiem innych ludzi o specjalnych potrzebach. Mają energię, aby poradzić sobie z wszystkim, co stanie im na drodze. Miałem kolegę w liceum - nie wiem, jaki był jego stan, ponieważ nigdy nie pytałem i to nie miało znaczenia - i za każdym razem, gdy przystępował do testu, podchodził do mnie i mówił: „Nsikan, wziąłem mój (temat ) test dzisiaj ”!



'Niesamowite'! Chciałbym odpowiedzieć z taką samą energią. 'Jak ci poszło'?

„Jeszcze nie wiem, ale studiowałem i ciężko pracowałem”. Potem przeskoczył do następnej osoby, by podzielić się wspaniałymi wiadomościami.

Nie mogę naprawdę powiedzieć, kiedy wiedziałem, że lubię Stevyn lub jak to zrobić. To dopiero co się stało. W jednej chwili myślę: „Och, jest słodki. Chcę go chronić ”, a potem myślę:„ Czy będziesz mój ”?



Stevyn ma tę niewinność, której nie można znaleźć u „normalnych” chłopców. Ma radość z życia i nie wstydzi się tego okazywać. Kiedy mówi o swojej przyszłości, jest jedyną znaną mi osobą, która mówi tak, jakby rzeczy, których pragnie, na pewno się zdarzą. Nigdy nie słyszałem „nie wiem” ani „cóż, jeśli to nie zadziała”, gdy mówi o swoich aspiracjach. Jest w ten sposób, nie próbując nikomu zaimponować. Być może lubiłem go, ponieważ zazdrościłem temu.

W naszej ostatniej grupie związkowej Stevyn powiedział nam, że chce „Złamać moją skorupę i zdobyć więcej przyjaciół”. Kontynuował: „Chcę wiedzieć, co powiedzieć ludziom i jak możemy cieszyć się nawzajem swoim towarzystwem”. Rzadko spotyka się kogoś, kto pragnie się zaprzyjaźnić, nie tylko mając wokół siebie ludzi, ale także chcąc zrobić to samo: praca bycia przyjacielem.

Jestem zbyt świadomy świata. Zbyt dobrze znam odrzucenie i rozczarowanie. Minęło trochę czasu, odkąd mam nadzieję na wszystko. Minęły lata, odkąd poczułem podniecenie.

Ale czy nie o to chodzi w życiu? Czy oprócz miłości i pomocy nie powinniśmy być podekscytowani byciem tutaj?

Powinniśmy. I dobrze, jeśli rozczarowanie i porażka nadejdą po naszej myśli, ponieważ zawsze możemy być podekscytowani następną rzeczą.

Tego nauczyłem się od Stevyn.

Nigdy nie rozmawialiśmy ze Stevynem o naszych uczuciach, oprócz czasu, gdy powiedział mi: „Jesteś dobrym przyjacielem z wielkim duchem” i odpowiedziałem: „Cóż, jesteś częścią powodu, dla którego tak jestem „.

Niestety nigdy nie pasowalibyśmy do siebie, ponieważ skorzystalibyśmy ze sobą. Skończyłem z dominacją decyzji, ponieważ zawsze wiem, czego chcę, a on, chcąc mnie zadowolić, spełniłby to. W przypadku innych scenariuszy zbytnio bałem się być z nim szczerym, ponieważ nie chciałbym zranić jego uczuć i oboje będziemy postępować bez żadnego wzrostu.

Trzymałem więc swoje uczucia dla siebie, aż wszystko się zawaliło. Stevyn i ja nigdy nie będziemy mieć romansu. Na szczęście Stevyn i ja mamy przyjaźń, a to oznacza tyle samo.