W życiu jest wiele lekcji, których możemy się nauczyć tylko poprzez doświadczenie, i mam wrażenie, że życie może nas zaskakiwać przez cały czas rzeczami, których najmniej się spodziewamy - dobrymi lub złymi.

To, czego nauczyłem się w tygodniu mojej ekstrakcji zębów mądrości, było jedną z najlepszych i nieoczekiwanych lekcji życiowych, z jakimi zapewne kiedykolwiek mnie uczono. Teraz wiem, dlaczego nazywają je „zębami mądrości”.

Powrót do zdrowia ma różne formy, ale przebiega tak samo, niezależnie od tego, czy ból jest fizyczny czy emocjonalny. Odzyskiwanie z mojej mądrości ekstrakcja zębów stała się symbolicznym procesem odzwierciedlającym moje powoli uzdrawiające serce. Zaskakująco nauczyłem się, że powrót do zdrowia ze złamanego serca jest podobny do powrotu do zdrowia po utracie zębów mądrości.





Pierwszy dzień po utracie zębów mądrości, podobnie jak pierwszego dnia po wyrzuceniu lub zerwaniu związku, cechuje uczucie całkowitego odrętwienia. Bez bólu. Żadnych prawdziwych emocji. Nic. Twoje ciało jest odrętwiałe od leków, a także od własnej obrony przed bólem, który odczuwał. Rzeczywistość tego, co się właśnie wydarzyło, jeszcze się nie rozpadła; twoje uczucia umykają ci. Pierwszy dzień jest jak świadomy sen, a ty zastanawiasz się, czy to się naprawdę wydarzyło… czy to było prawdziwe… i czy tak pozostanie na stałe. Przechodzisz normalne ruchy, jakby to był zwykły dzień, ale trudno ci wykonywać te ruchy bez poczucia pustki, bez poczucia drętwienia i trudności. Brakuje czegoś, z czym nie chcesz się zmierzyć.

mały marchewkowy penis

Drugiego dnia budzisz się, jakby ciężarówka przejechała właśnie twoje ciało. Emocje powoli przenikają do twojej świadomości, ale ty polegasz na lekach, aby nadal uśmierzać ból, podobnie jak ludzie zaprzeczają sobie rzeczywistości i wierzą, że to, co się właśnie wydarzyło, nie było rzeczywiste lub że wszystko było tylko fazą wkrótce zostanie rozwiązany. Twój język próbuje poczuć przestrzeń, w której kiedyś były twoje zęby, podobnie jak ludzie próbują uciekać i chwytać wszelkie poczucie normalności ze strachu przed nieznanym, ze strachu przed poczuciem utraty. Próbuję wrócić do tego, jak kiedyś było, nawet jeśli teraz jest pusta, pusta i na zawsze zmieniona. Próbujesz walczyć z rzeczywistością straty. Jedz tak samo, jak wtedy, gdy zęby mądrości wciąż istniały. Próbuję znaleźć sposoby na skontaktowanie się z osobą, z którą kiedyś byłeś. Ale efekt końcowy jest taki sam - odczuwasz ostry ból straty, nawet jeśli odmawiasz zaakceptowania faktów oczywistych zmian.

Trzeciego dnia zaczynasz pojmować rzeczywistość - że będzie to trwałe; odtąd będzie to życie. Nadal leczysz się zgodnie z zaleceniami, ale potajemnie jesteś wdzięczny, że masz coś, co może uśmierzyć ból, aby uchronić się przed odczuwaniem kolejnego dnia. Schronisz się i zamkniesz przed wszystkimi i wszystkim, ponieważ wszyscy ci przypominają o tym, co cię rani. Znasz rzeczywistość, ale jesteś zbyt zaskoczony tym wszystkim. To wciąż surrealistyczne. Wciąż jest to dla ciebie zły sen, więc zamknij się w bańce, w której nie musisz go akceptować, w której nie musisz go czuć.



Gdy nadchodzi czwarty dzień, zaczynasz zdawać sobie sprawę, że lek nie jest już potrzebny, ale nadal go przyjmujesz, obawiając się konsekwencji, jeśli go nie znieczulisz. Boisz się tego, co możesz czuć i jak będziesz się zachowywał. Boję się nieznanego.

Ale niepotrzebnie odczuwasz jego szkodliwe skutki - zawroty głowy, bóle głowy, ciągłą potrzebę snu. Zdajesz sobie sprawę, że ciągłe odrętwienie i schronienie się jest dla ciebie szkodliwe; tłumić emocje, które próbują się uwolnić. Rozpadasz się, ponieważ teraz drętwienie cię boli, więc nie masz innego wyjścia, jak pozwolić, by ból przeniknął. Zdajesz sobie sprawę, że to wszystko, co możesz zrobić. Ponieważ to, co zostało utracone, nie wróci. To, co zaginęło, nie da się i nie można przywrócić do poprzedniego stanu. Wszystko, co możesz zrobić, to poczuć stratę. Poczuj ból wspomnień. Poczuj ból, ciężar i siniaki obciążające twoje ciało.

Kolejne dni po tej realizacji minęły jak rozmycie. Przeżywasz dni jako zombie, szukając czegoś, co sprawi, że znów poczujesz się normalnie. Ale nie jesteś tam całkowicie. Chcesz już być lepszy. Czujesz się sfrustrowany i zły na to, że nie jesteś lepszy, na to, że nie możesz zachowywać się jak wszyscy inni. Chcesz, żeby wszystko znów było w porządku. Chcesz normalnie jeść bez konieczności żucia tylko przednimi zębami, bez konieczności zacierania jedzenia lub krojenia go w mikroskopijne kawałki. Ale bez względu na to, jak próbujesz i ile chcesz, nie jesteś jeszcze całkowicie sobą.

Ale powoli, w miarę upływu czasu i dni, zaczynasz znów czuć się sobą, jedząc to, co robiłeś, jak kiedyś. Jednak blizny wciąż cię ranią. Ból powraca do ciebie, gdy wspomnienia i stare nawyki powracają wraz z wprowadzaniem działań, które robiłeś i odwiedzaniem miejsc, do których chodziłeś. Rzeczy, które kiedyś robiłeś, wciąż nie można zrobić bez przypominania sobie o tym, co kiedyś było, ale mimo to zyskałeś wystarczającą siłę, aby zrobić to ponownie.

A potem pewnego dnia to się stanie.

Nie będzie żadnych wielkich znaków, balonów, konfetti ani czerwonego dywanu, a jedynie żarówka zapalona w twoim umyśle. To po prostu realizacja tego, co jest i co było. Pewnego dnia obudzisz się i zdasz sobie sprawę, że czujesz się lepiej. Ból, który początkowo odczuwałeś, zanikał.

Uzdrawiasz.

Pewnego dnia zdasz sobie sprawę, że możesz robić wszystkie rzeczy, do których się kiedyś przyzwyczaiłeś, a chociaż wspomnienia z przeszłości mogą od czasu do czasu cię prześladować, odkryjesz nowe rzeczy, które sprawiają, że teraźniejszość i przyszłość są warte zachodu. Ciężar w twoim sercu odpada, podobnie jak szwy z chirurgii zębów mądrości rozpuszczą się z czasem.

Historie o duchach w hotelu Stanley

Gdy bowiem przestajesz myśleć, mieć obsesję i tęsknić za procesem uzdrawiania, wtedy właśnie zaczyna się proces uzdrawiania.

Dowiesz się, że ból, który przeżyłeś, był najlepszy ... że ból miał cię chronić przed czymś, co mogłoby być gorsze, gdyby nie zostało usunięte w tym momencie.

Bez względu na głębokość rany, jak ostry ból się zagoi. Wyzdrowiejesz. Różni się tylko ilością czasu potrzebnego na odzyskanie, ale będzie lepiej.

Nie będzie trwać wiecznie jako strata, w końcu stanie się lekcją.