To będzie dla mnie trudne do napisania, ale jestem pewien, że będzie ci jeszcze trudniej czytać. Nie jestem nikim ważnym, ale przeszedłem przez rzeczy, przez które nikt nigdy nie powinien przejść. I tak wielu innych przeszło przez te same okropne rzeczy. Ale chcę być głosem dla nas wszystkich, aby szczegółowo opisać, przez co przeszliśmy. Być może już przez to przeszedłeś, a może nie masz pojęcia, jak to jest być zranionym. Tak czy inaczej, jestem tutaj, aby przekazać moją wiadomość i powiedzieć, jak to jest być zgwałconym.

Nie chodzi tylko o gwałt. Chodzi o wszystko, co wchodzi w zakres „napaści seksualnej”, wszystkie rzeczy, które wszyscy tylko szczotkują pod dywan. Rzeczy, które nie są w porządku, bez względu na okoliczności. Nie ma znaczenia, że ​​pasek stanika pokazywał się przez moją koszulę lub że moja początkowa życzliwość wobec ciebie była czymś więcej niż była. Nie ma znaczenia, że ​​nie przeszkadzało mi to, że mnie całujesz, więc czułaś się uprawniona, by mnie również mocno po omacku. Nie ma nawet znaczenia, czy jestem w związku z tobą, ponieważ NIE zawsze będzie mieć tę samą definicję.

Zgwałcenie oznacza złamanie na więcej sposobów, niż mogłem zliczyć. Zgwałcenie oznacza, że ​​ktoś sięgnie do twojej duszy i zmusi ją, by powoli umierała. Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że ktoś złapał cię za rękę, może początkowo żartobliwie, ale potem trzymaj się trochę zbyt mocno i przez chwilę zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś wystarczająco silny, aby się uwolnić i po prostu musisz poczekać na zwolnienie ręki ? To powszechny scenariusz, coś, co dzieje się cały czas na przedszkolnym placu zabaw, poczynając od zabawnego dzieciństwa. Wyobraź sobie to uczucie, ten moment, w którym zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś wystarczająco silny, aby uwolnić się, gdy ta osoba chwyta cię za nadgarstek, i wyobraź sobie, że to uczucie dotyczy całego ciała. Twoje ręce, nogi, głos, wszystko… stają się bezużyteczne. Twoje ciało nie jest już nawet twoim ciałem. To należy do nich. I nie tylko twoje ciało, ale wszystko, czym jesteś, jest odsłonięte i oderwane od ciebie. I nie pozostaje ci nic innego, jak tylko czekać. W pewnym momencie przestajesz walczyć, a może nawet nie możesz, sparaliżowany strachem lub alkoholem. I czujesz, że cokolwiek na świecie mogłoby być lepsze od tego. Nawet śmierć. Możesz nawet modlić się, aby zamiast tego wybrać śmierć. Niestety, nie mogłeś, a każda sekunda, która mijała, wydawała się godziną, rozdzierającą godzinę przez rozdzierającą godzinę.



Kiedy to się skończy, kiedy twoje ciało zostanie uwolnione, poczujesz się obco we własnej skórze. Twoje ciało nie jest już twoim ciałem; jest zanieczyszczony, zniszczony.

Wziąłem dziesięć pryszniców i nadal nie czułem się czysty. Przez tygodnie i miesiące, a może nawet kolejne lata, nadal trudno jest ci rozpoznać siebie lub myśleć o sobie jako o osobie, którą byłeś przed zgwałceniem. Nie jest to coś, co można kiedykolwiek usunąć, nawet gdy znikną fizyczne siniaki. Każda osoba wokół ciebie staje się wirtualnym zagrożeniem i czasami wstrzymuję oddech, gdy przechodzę obok grupy chłopców, ponieważ wiem, do czego ludzie są zdolni.

Zawsze mówią: „nie jesteś sam” w kampaniach zapobiegania gwałtom. Ale czasem to nie poprawia sytuacji. Miałem przyjaciół w college'u, którzy powiedzieli mi, że zostali zgwałceni poprzedniej nocy, na imprezie lub w domu przyjaciela. Nikomu nie powiedzieli, ja też nie. Ale ranili mnie i zniszczyli, tak jak ja. Odrętwialiśmy się alkoholem i udawaliśmy, że nic się nigdy nie wydarzyło, a odliczanie rozpoczęło się następnym razem, gdy to się stanie. I niestety tak się stało. Dla mnie. Do moich najlepszych przyjaciół. Do innych dziewczyn, które znałem. Do innych chłopców, których znałem. Każda osoba, łącznie ze mną, po prostu się poruszała, tak jakby zdarzenie nigdy się nie wydarzyło.

Dlaczego mi się to przydarzyło? Dlaczego tak się stało? Czułem się zły, zmieszany, przerażony, przestraszony, bezsilny. Dlaczego ludzie robią okropne rzeczy? Nie sądzę, żebym kiedykolwiek znał odpowiedź i przez jakiś czas chciałem po prostu umrzeć. Ale nie zrobiłem tego, ponieważ chociaż codziennie żyłem, czułem się, jakbym ciągnął mnie przez szkło, widziałem wokół siebie dobre rzeczy i zdałem sobie sprawę, że nie wszystko jest złe i złe.

Zaprzyjaźniłem się z chłopcami, którym zaufałem i że czuję się bezpiecznie w pobliżu. Jeśli już to przeszedłeś, wiesz o czym mówię. To wymaga czasu. Nic nigdy nie usunie tego, co ci się przydarzyło, a wcześniej czy później będziesz musiał potwierdzić to wydarzenie, aby rozpocząć leczenie. Podczas terapii musiałem przeżyć jedno z najgorszych spotkań, jakie miałem, i była to jedna z najbardziej bolesnych rzeczy, przez które musiałem przejść. Po miesiącach i odrętwieniach musiałem zerwać opaskę, którą umieściłem na swojej duszy, i odsłonić ją ponownie, aby nauczyć się, jak się ze sobą zszyć, aby prawidłowo się wyleczyć.



Nie mogę cię naprawić, twoi przyjaciele nie mogą cię naprawić, a przyszłe relacje nawet nie mogą cię naprawić. Alkohol i narkotyki nie mogą wymazać tego, co się z tobą stało, i zaufaj mi, próbowałem. Być może nigdy nie będziesz w stanie wrócić do osoby, którą kiedyś byłeś, ale możesz leczyć i wreszcie nauczyć się rozpoznawać siebie. Nie zasłużyłeś na to, co się stało, i to niesprawiedliwe. Ale obiecuję, że wszystko będzie dobrze, a to może uczynić cię jeszcze silniejszym. Nie bój się podzielić się swoją historią ani dotrzeć do innych osób, które przeżyły podobne doświadczenia. Razem możemy szerzyć świadomość i nauczyć się żyć na nowo.