1. To prosta, a zarazem kluczowa zasada: MUSISZ mieć więcej niż jedno swoje zdjęcie. Przez jakiś czas miałem jedno samotne zdjęcie z imieniem Tinder; mecze były wiecznie spadające, a ja byłem flummoxowany. Ale potem coś sobie uświadomiłem: nigdy nie ufam facetowi z Tindera, który ma tylko jedno zdjęcie na swoje imię. W rzeczywistości, dzięki temu, że ma jedno zdjęcie, jest już o 80% bardziej skłonny do gwałtu… Dlaczego więc to samo nie powinno być dla mnie prawdziwe?

Kilka dni temu dodałem jeszcze trzy zdjęcia do mojego imienia Tinder i nie oglądam się za siebie.

2. Kiedy się upijemy, mamy skłonność do zarozumiałości; mieć nadmierne poczucie własnej wartości. Dlatego wzywam cię, byś nie pijał się z Tinderem. Widzisz, Tinder ze swej natury zmusza cię do obniżenia swoich standardów; innymi słowy: w miarę, jak mija cię 500 drwali (oczywiście po lewej stronie), rzeczy takie jak fedory i naszyjniki z muszli puka zaczynają wydawać się bardziej wybaczalne. Nie są tu mile widziani opiekunowie o zarozumiałych postawach; powinna to być bezpieczna przestrzeń dla wszystkich samotnych i przygnębionych dwudziestokilkulatków, aby się tarzać i być może dotknąć dziurki lub dwóch. Kiedy jesteś pijany Tindering, przyzwyczaisz się do przeciągania w lewo, w wyniku czego przypadkowo wyrzucisz, z czystego nawyku, trochę dobrego kawalera, który opuścił twoje życie.



rozjaśniasz mój dzień

3. Ale nie Tinder, choć zbyt trzeźwy; nie nie, nigdy nie możesz tego robić. Chcesz znaleźć szczęśliwe medium - takie, które nie napompuje twojego ego, ale które nie zmieni cię w nadmiernie myślący, nienawidzący bałagan. Jeśli chcesz rozpocząć rozmowę z zapałką lub kontynuować rozmowę (i wiem, że tak, inaczej nie siedziałbyś tutaj i nie czytałbyś tego, prawda?), Koniecznie musisz podkręcić i być głupim. Kombinacja jest nieodparta.

4. Podobnie jak waga posiadania więcej niż jednego zdjęcia, wpływ biografii jest ogromny, ale często ignorowany. Ponownie potrzebujemy substancji; musimy przynajmniej mieć możliwość udawania, że ​​możemy sobie wyobrazić twoją trójwymiarową wersję. Musimy przynajmniej wiedzieć, że nie jesteś automatem ani małpą. Nawet jeśli oznacza to posiadanie takiego biografii (wzięte dosłownie z Tinder nieznanego faceta):

Bądźmy szczerzy, wyobrażam cię teraz nago. Jeśli podoba mi się to, co myślę, że widzę, to lubię cię. Kiedy polubię to, co myślę, że widzę, chcę zobaczyć więcej z was. Jeśli myślisz, że lubisz to, co myślisz, że widzisz, to będzie dobrze.



Osobiście, gdy zbliżam się do biografii Tindera, lubię wartość szoku:

5. Mogę ci powiedzieć, że Tinder jest łatwy, ale wtedy kłamałbym. I nie jestem tutaj, by kłamać, jestem tutaj, aby ujawnić prawdę. Oto on: Tinder opodatkowywał. Jeśli mieszkasz na Brooklynie, musisz natknąć się na około 400 szewronów i 200 wąsów podkowy, zanim natkniesz się na cutie, dlatego ważne jest, aby pielęgnować epicki nope.

Epicki brak zwykle pojawia się po znalezieniu potencjalnej randki Tindera, która jest epokowo obrzydliwa - być może jego zdjęcie przedstawia go jedzącego pizzę na siłowni, nie wiem - i po przejrzeniu ich zdjęć triumfalnie zatrzaskuje czerwony przycisk „x” . Nagle ich niegdyś nieskazitelne zdjęcie jest teraz naznaczone czerwonym, rażącym „NOPE” i już ich nie ma - spadł w otchłań szczątków, w której przebywają wszyscy, którzy przesuwali się w lewo. Czuje się dobrze; jakbyś ich po prostu nie odrzucił, ty epicko odrzucił je; ambitnie odrzucił je. Jest to idealna metoda na pozbycie się frustracji włosów na twarzy i uwolnienie, które musisz utrzymać na powierzchni podczas jazdy falą Tindera.



6. To, co zdecydujesz się zrobić z promieniem, zależy od ciebie i nikogo innego, po prostu zalecam zwrócenie uwagi na to i jego potencjał. Być może chcesz zobaczyć wszystkich mężczyzn aktywnych na Tinderze w promieniu 200 mil od ciebie - i to dobrze. Tylko nie przychodź do mnie narzekać, gdy wszystkie twoje mecze mieszkają w Hoboken.

7. Przesuwanie to cała zabawa i gry, dopóki nie zostaniesz z kimś dopasowany. Następnie puste pole konwersacji, wyraźnie widoczne, w sekcji „mecze”, prosząc cię o zrobienie czegoś. Oto wskazówka: użyj ich zdjęć jako początku rozmowy. Wywołaj ich słabość do filtra X-Pro: bądź odważny.